Najnowsze informacje dotyczące zakażeń hantawirusem. Co z Polakiem?

Dodano:
Hantawirus Źródło: Shutterstock / Lightspring
Główny Inspektorat Sanitarny przekazał najnowsze informacje dotyczące zakażeń hantawirusem na statku wycieczkowym.

Na początku maja Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała o śmierci trzech pasażerów statku wycieczkowego MV Hondius płynącego z Argentyny do Republiki Zielonego Przylądka. Na pokładzie doszło do zakażenia hantawirusem.

8 przypadków hantawirusa

Jak przekazuje Główny Inspektor Sanitarny, powołując się na informacje WHO, do 10 maja zarejestrowano osiem przypadków zakażenia (5 potwierdzonych, 2 prawdopodobne, 1 podejrzenie). Obecnie wszyscy zakażeni pacjenci przebywają w szpitalach (4 w Europie, 1 w RPA). Ofiary śmiertelne to para Holendrów oraz obywatel Niemiec.

Patogenem, który wywołał zachorowania, jest podtyp południowo-amerykański Andes – jedna z odmian hantawirusa, która przenosi się między ludźmi.

W niedzielę statek wpłynął do portu na Teneryfie, skąd rozpoczęto nadzorowaną przez WHO, Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Zakażeń (ECDC) oraz władze hiszpańskie, ewakuację pasażerów transportem sanitarnym do krajów pochodzenia. Obecnie wśród pasażerów i załogi nie ma osób z objawami choroby.

Kapitanem wycieczkowca jest Polak Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Jak przekazuje GIS, mógł mieć potencjalny kontakt z osobą chorą. Został objęty nadzorem epidemiologicznym, ale nie wykazuje objawów chorobowych i nadal odpowiada za statek oraz załogę.

Wyokrętowanie i repatriacja pasażerów odbywają się z zachowaniem ścisłych środków zapobiegania i kontroli zakażeń, w tym bezpośredni transfer z portu na lotnisko do wyznaczonych samolotów dedykowanych dla transportu sanitarnego. Po opuszczeniu statku przez pasażerów planowany jest powrót statku z Teneryfy do macierzystego portu w Rotterdamie celem przeprowadzenia procedur dekontaminacji – wyjaśnia GIS.

Jako działanie prewencyjne, służby sanitarne ustalają wszystkie osoby, które mogły mieć kontakt z zakażonymi celem objęcia ich nadzorem epidemiologicznym.

Ryzyko epidemiczne jest niskie

Rozprzestrzenianie hantawirusa podtypu Andes wśród ludzi jest obserwowane od wielu lat w Ameryce Południowej. Zazwyczaj wiąże się z bliskim kontaktem z osobą chorą, na przykład podczas wspólnego przebywania w pomieszczeniu (np. kabinie), opieki nad nią lub kontaktu z płynami ustrojowymi (np. w związku partnerskim).

Źródło zakażenia hantawirusami stanowią odchody dzikich gryzoni, takich jak myszy, szczury, nornice (każdy z serotypów wirusa ma swoisty dla siebie rezerwuar w pospolitych gryzoniach). Wirus obecny jest w moczu, odchodach i ślinie zakażonych gryzoni. Człowiek zaraża się wdychając aerozol odchodów albo przez kontakt błon śluzowych ze skażonymi przedmiotami lub rękami. Wrota zakażenia u człowieka stanowią górne drogi oddechowe, błony śluzowe jamy ustnej.

Jak wyjaśnia GIS, wskaźnik reprodukcji wirusa Andes wynosi ok. 2, w porównaniu do ok. 10-20 dla COVID-19 wariant Omicron w szczycie pandemii. Oznacza to, że jedna zakażona osoba może zainfekować maksymalnie 2 kolejne, co świadczy o bardzo niskim potencjale wywoływania masowych zakażeń.

WHO, ECDC oraz GIS uznają ryzyko epidemiczne dla ogólnej populacji za niskie – nie ma zagrożenia pandemią.

Źródło: GIS, WHO
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...